moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Rosjanie coraz brutalniejsi wobec cywilów

Siedemnasty dzień wojny w Ukrainie. Rosja nie ustępuje, ale inwazja coraz więcej ją kosztuje – według szacunków do tej pory utraciła sprzęt wojskowy o wartości pięciu miliardów dolarów, ma też problemy z zaopatrzeniem swoich pododdziałów. Mimo tego podejmuje próby utworzenia kolejnej separatystycznej republiki, tym razem w obwodzie chersońskim.

– Wróg poniósł straty na kierunkach Polesia, Siewierskiego i Piwdennobużskiego, zatrzymał się na wcześniej osiągniętych granicach, przegrupował wojska, przywrócił zdolności bojowe swoich jednostek i uzupełnił rezerwy. Nie osiągając swoich celów, kontynuuje ataki rakietowe i bombowe na infrastrukturę krytyczną – informował w sobotę rano Sztab Generalny Ukraińskich Sił Zbrojnych. Walki toczyły się w rejonie miast Mariupol i Siewierodonieck, napięta sytuacja panowała także w okolicach Kijowa. Jak przekazało Dowództwa Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy, Rosjanie zgromadzili w okolicach miasta około czterdziestu czołgów i bojowych wozów piechoty, ale wpadli w zasadzkę. – Skoordynowana praca naszych żołnierzy zatrzymała kolumnę wroga – napisali ukraińscy żołnierze na Facebooku. Natomiast Agencja Nexta poinformowała, że w okolicy Chersonia, Ukraińcy zestrzelili dwa rosyjskie śmigłowce.

Rosja traci miliardy dolarów

REKLAMA

W sumie, według magazynu Forbes, od rozpoczęcia inwazji Rosjanie mieli stracić sprzęt wojskowy o wartości ponad pięciu miliardów dolarów. Z kolei dane opublikowane przez siły zbrojne Ukrainy mówią o 362 czołgach, 1205 bojowych wozach opancerzonych, 135 jednostkach systemów artyleryjskich i 33 przeciwlotniczych, 58 samolotach, 83 śmigłowcach, 7 bezzałogowcach, a także 585 innych pojazdach. Ukraińcy twierdzą, że zginęło 12 tysięcy rosyjskich żołnierzy. W mediach społecznościowych SG pojawiła się także informacja, że ukraiński koncern Ukroboronprom będzie wypłacał premie w wysokości miliona dolarów za dostarczenie przejętego od wroga sprawnego myśliwca i 500 tysięcy dolarów za śmigłowiec. – Pilotom Federacji Rosyjskiej, gotowym do udziału w programie, gwarantujemy nadanie obywatelstwa wolnego kraju – zapewnili wojskowi.

Niestety, straty ponoszą także Ukraińcy. Wołodymyr Zełenski powiedział w sobotę, że zginęło już 1300 ukraińskich żołnierzy. Natomiast wojska obrony terytorialnej poinformowały, że tylko w Mariupolu zginęło do tej pory 1582 cywili. Na terenie całego kraju zginęło 78 dzieci. Od początku inwazji Rosjanie bombardują cele cywilne. W Kijowie zostały zniszczone 472 budynki. Agresorzy nie oszczędzają nawet placówek medycznych – w sumie zbombardowali 63 szpitale. Jak podało ukraińskie ministerstwo obrony do dramatycznej sytuacji doszło wczoraj w miejscowości Peremoga, gdzie okupanci ostrzelali usiłujące się ewakuować kobiety i dzieci. – Zginęło siedem osób, liczba rannych nie jest jeszcze znana – poinformował resort w mediach społecznościowych. Według Nexty, w sobotę miała odbyć się ewakuacja mieszkańców Sumy, a także miejscowości znajdujących się w okolicach Kijowa. Agencja poinformowała, że w pobliży miejscowości Browary rosyjskie wojska zniszczyły magazyn, aby pozbawić cywilów dostępu do jedzenia i leków.

Rosjanie mają okradać sklepy i ludność cywilną

Niepokojące wieści przekazał także Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy. Ich zdaniem wojska rosyjskie, które mają problemy z zaopatrzeniem w żywność i paliwo, zmieniły taktykę. – Jednostki Putina zostały poinstruowane, aby przejść na „samowystarczalność”, czyli zabierać wszystko czego potrzebują od lokalnej ludności, a także rabować magazyny, sklepy i apteki – ostrzegł wywiad ze pośrednictwem mediów społecznościowych. – Wszystkie zbrodnie okupantów są rejestrowane. Ci, którzy je popełniają są nam znani. Kara będzie nieunikniona – zapewnili przedstawiciele wywiadu.

Natomiast Sergey Khlan z chersońskiej rady regionalnej, napisał w mediach społecznościowych, że Rosja przygotowuje referendum, które miałoby prowadzić do ustanowienia Chersońskiej Republiki Ludowej. – Nie dawajcie im żadnej możliwości legitymizowania tej republiki. Jej powstanie zamieni nasz region w miejsce bez życia i przyszłości – zaapelował do członków rady Khlan.

Kolejne negocjacje i kolejne rozczarowania

Tymczasem międzynarodowa społeczność wciąż podejmuje próby negocjacji z Putinem, by wycofał wojska z Ukrainy. Emmanuel Macron, prezydent Francji i Olaf Scholz, kanclerz Niemiec podczas rozmowy telefonicznej zaapelowali do rosyjskiego dyktatora o wstrzymanie ognia. Z przedstawicielami Unii Europejskiej rozmawiał także z prezydent Zełenski. – Dyskutowaliśmy o przeciwdziałaniu agresorowi, zbrodniom Federacji Rosyjskiej przeciwko cywilom. Poprosiłem również moich partnerów o pomoc w uwolnieniu uwięzionego mera Melitopola – napisał na Twitterze. Prezydent Ukrainy dodał, że przywódcy omówili także „perspektywy rozmów pokojowych”. A te, mogłyby się odbyć w Izraelu (chodzi o spotkanie na linii prezydent Ukrainy-prezydent Rosji). Jednak wcześniej musiałoby nastąpić zawieszenie ognia. Zełenski ocenił także, że „Rosja stopniowo odchodzi od języka ultimatum”.

Natomiast wieczorem rozmowy pokojowe kontynuowały delegacje Ukrainy i Rosji. Kolejne już spotkanie, tym razem odbyło się w formule online. – Stanowisko Ukrainy określają poprzednie dyrektywy – napisał na Twitterze Mychajło Podolak, doradca Wołodymyra Zełenskiego.

Polska pomaga ukraińskim uchodźcom

Cały czas w środowisku międzynarodowym trwają także rozmowy dotyczące tego jak pomóc osobom uciekającym z objętej wojną Ukrainy. Jak informuje Straż Graniczna, tylko do Polski przyjechało już prawie 1,6 mln uchodźców. W sobotę Sejm przyjął ustawę, która zapewni im prawo do legalnego pobytu, a także możliwość podjęcia pracy, opiekę medyczną i prawo do otrzymywania zasiłków. Aby było to możliwe, obywatele Ukrainy będą musieli złożyć wniosek o nadanie nr PESEL. Specjalny system, który to umożliwi, zostanie uruchomiony w środę 16 marca. – Pracownicy urzędów administracji centralnej wesprą działania urzędów gmin, np. w Warszawie czy Krakowie, gdzie to obłożenie podczas rejestracji uchodźców będzie największe – mówił Paweł Szefernaker, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. Wnioski o dofinansowanie będą mogły także składać osoby, które przyjęły pod swój dach uchodźców. – Bez względu na to, kiedy rodzina złoży wniosek o refinansowanie, będzie ono przydzielone od momentu, w którym przyjęło się pod swój dach uchodźców z Ukrainy. Będziemy wypłacać środki wstecz, a nie „z góry” – powiedział sekretarz stanu w MSWiA.

Nie ustają także dyskusje na temat tego, w jaki sposób Europa może się uniezależnić od dostaw gazu i surowców z Rosji. W sobotę na ten temat wypowiadał się premier Mateusz Morawiecki, który odwiedził teren budowy tłoczni gazu Gazociągu Baltic Pipe w Goleniowie. Inwestycja ta ma na celu utworzenie nowego korytarza dostaw gazu na rynek europejski. – Dla Putina gaz to nie tylko źródło pieniędzy, to też kwestia uzależnienia Europy – mówił szef rządu. Zaznaczył, że dzięki sprzedaży surowców, Rosja zyskuje fundusze, które przeznacza „na atakowanie niewinnych ludzi, na niszczenie prawa międzynarodowego i całych narodów”. – Z przestępcami i zbrodniarzami nie robi się interesów, tym bardziej ze zbrodniarzami wojennymi – podkreślił.

Magdalena Miernicka

autor zdjęć: MSZ Ukrainy, Sztab Generalny Ukrainy

dodaj komentarz

komentarze


Kolejny krążek żołnierza-sportowca
 
Wszystkiego najlepszego!
AWL również w Żaganiu
Natowskie ćwiczenia 400 mil od Odessy
Wojsko pomoże w ratowaniu Odry
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Wizyta w PKW Łotwa
Włoscy lotnicy w Malborku
Absolwenci klas mundurowych złożyli przysięgę
O pomocy dla Ukrainy
Dublet na czterysta
Wojskowy prawnik pomoże żołnierzom
Akademia Abrams ruszyła!
Awanse w święto wojska
Musimy powstrzymać działania Rosji
Raptory lecą do Polski
Kolektywna obrona to priorytet
Rozkaz ludobójstwa
Raptory już w Polsce
Szkolenie na klifie
Polacy świętują z żołnierzami
Operacja „Śluza”
Trzeci turnus na szkoleniu
Powrót do korzeni
O jeden most za daleko?
Gwiazdy Diamentowej Ligi w Chorzowie
Dobrowolna służba wojskowa – poznaj zasady!
Wymiana ciosów w Ukrainie
Wojsko pomaga ratować Odrę
1 Kadrowa idzie w bój
Ppłk Sławomir Kędzierski: najważniejszy jest sukces drużyny
Przemysł idzie w OPL
Żelazna Dywizja z nowym dowódcą
Młot na bolszewików
Więcej miejsc dla przyszłych kaprali
Trzecia zmiana jedzie do Turcji
Rada Bezpieczeństwa Narodowego po szczycie NATO
Jak zostać żołnierzem zawodowym
Pancerniacy rozpoczynają szkolenie
Sukcesy żołnierzy w kajakarstwie, strzelectwie i biegach
Ostatni rozdział generała
Katorżnik nie odpuszcza
Bumar dementuje medialne doniesienia
Śladem profesjonalistów
Rosyjskie rakiety spadły na Odessę
NATO zmienia priorytety
Pożegnanie z Iskrą
Żołnierze świętowali
Kontraktowi mogą wycofać rezygnację
Zwiad ze spadochronem
Polskie „tak” dla nowych członków NATO
Proces krakowski na polityczne zamówienie
Czy po szczycie NATO Polska jest bezpieczniejsza?
Dwa złota w jeden dzień
Armata nowej generacji dla Kormoranów
Świat polskiej armii sprzed stu lat
AFN uderzył w Kołobrzegu
Desant do Jeziora Żywieckiego
Gdynia wita „Albatrosa”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO