moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
NATO stawia na drony

Poszukiwanie min, prowadzenie rozpoznania, ochrona portów – to tylko część zadań realizowanych podczas „REP (MUS) 2022”, czyli największych na świecie ćwiczeń bezzałogowych pojazdów morskich i latających. Odbyły się one w Portugalii. Polską marynarkę reprezentował pięcioosobowy zespół z podwodnym dronem Gavia.

„REP (MUS)” to coś więcej niż zwykłe ćwiczenia. Biorą w nich udział nie tylko marynarki wojenne państw NATO i krajów z Sojuszem współpracujących, ale też przedstawiciele firm oraz różnego typu ośrodków badawczych. Cel: zacieśnić więzy pomiędzy użytkownikami bezzałogowych pojazdów morskich i latających, ale też zbliżyć wojsko i świat nauki, a tym samym stworzyć pole do jak najbardziej efektywnego rozwoju nowoczesnych technologii.

Początki przedsięwzięcia sięgają 2010 roku. Tegoroczna edycja była jednak wyjątkowa. Do Portugalii zjechało 25 wojskowych zespołów z kilkunastu państw. Swoje pojazdy przywieźli też przedstawiciele instytucji cywilnych. Łącznie w Atlantyku i nad nim operuje 20 bezzałogowych platform podwodnych, kilka nawodnych oraz około 50 latających. – Po raz pierwszy w historii tak wielka liczba państw NATO ma możliwość przetestowania skuteczności tak wielu systemów, koncepcji, technik i procedur, pokazując jednocześnie, że mogą wspólnie realizować postawione im zadania – podkreślał Giorgio Cioni z Pionu Inwestycji Obronnych NATO.

REKLAMA

W tym roku uczestnicy ćwiczeń po raz pierwszy współpracowali z załogami okrętów biorących udział w ćwiczeniach „Dynamic Messenger”. U wybrzeży Portugalii pojawiły się jednostki dwóch stałych zespołów NATO. SNMG1 skupia niszczyciele i fregaty, SNMCMG1 – niszczyciele min.

Podczas „REP (MUS)” marynarze działali w okolicach Półwyspu Troia, około 50 km na południe od Lizbony. Poszukiwali min, prowadzili rozpoznanie, realizowali zadania związane z ochroną portów, obroną przed okrętami podwodnymi czy torowaniem drogi desantowi. Wśród uczestników tradycyjnie już znalazł się zespół z Polski. Tworzyło go pięciu marynarzy z 8 Flotylli Obrony Wybrzeża, którzy do dyspozycji mieli autonomiczny pojazd podwodny Gavia. – Nasze główne zadanie polegało na jak najefektywniejszym poszukiwaniu ćwiczebnych min. Tylko w ciągu kilku pierwszych dni ćwiczeń wykryliśmy i sklasyfikowaliśmy kilkanaście obiektów, które zgodnie z założeniem mogły stanowić potencjalne zagrożenie dla żeglugi – tłumaczy kpt. mar. dr inż. Norbert Sigiel, dowódca polskiego zespołu. Na tym jednak nie koniec. – Organizatorzy oprócz min umieścili w toni szereg innych obiektów, w tym tzw. Mystery Target, czyli obiekt o specyficznym kształcie, a my musieliśmy zgromadzić wystarczającą ilość danych, aby stworzyć jego obraz w technice 3D. Poprzez porównanie danych sonarowych oraz faktycznego wyglądu obiektu byliśmy w stanie zweryfikować to, co się nam wydawało, z tym co rzeczywiście znajdowało się pod powierzchnią. Tego typu informacja daje nam pogląd, na ile dobrze operatorzy analizują dane, a co za tym idzie, jak dobrze rozpoznają podwodne obiekty – wyjaśnia kpt. mar. Sigiel. Podczas ćwiczeń, które zakończyły się w piątek, sprawdzane były też możliwości wymiany danych pomiędzy poszczególnymi zespołami, weryfikowano na przykład możliwości programów automatyzujących ten proces.

– W „REP (MUS)” brałem udział już po raz drugi. Poprzednio dowodziłem zespołem w 2018 roku. Na własne oczy mogłem się przekonać, w jaki sposób ćwiczenia ewoluują. Wnioski zebrane cztery lata temu znalazły się w dokumentach, które stanowiły punkt wyjścia dla tegorocznej edycji – przyznaje oficer i dodaje, że dla polskiej marynarki takie przedsięwzięcia mają ogromne znaczenie. – Nie tylko dlatego, że mamy okazję wymieniać się doświadczeniami z naszymi natowskimi partnerami i wspólnie pracować nad udoskonaleniem technologii i procedur związanych z wykorzystywaniem bezzałogowców. Przy okazji takich ćwiczeń pokazujemy, że jesteśmy w stanie sprawnie przemieścić się na drugi koniec Europy, przystosować nasz sprzęt do odmiennych warunków i z miejsca przystąpić do działania. A trzeba pamiętać, że na przykład średnie zasolenie na Bałtyku wynosi około 7–8 promili, podczas gdy w Oceanie Atlantyckim sięga 36 promili, a to wymaga choćby innego wybalastowania pojazdu – podsumowuje kpt. mar. Sigiel.

Przedsięwzięcia takie jak „REP (MUS)” mają dla Sojuszu Północnoatlantyckiego niebagatelne znaczenie. Cztery lata temu podczas szczytu w Brukseli ministrowie obrony 13 państw, w tym Polski, przystąpili do programu NATO „MUS”. Z czasem dołączyli do nich przedstawiciele kolejnych czterech krajów. Postanowili, że wspólnie będą rozwijać technologie związane z bezzałogowymi systemami, które można wykorzystywać na morzu. Zgodnie z założeniem w wielu obszarach mogłyby one wspomóc, albo nawet zastąpić, tradycyjne jednostki pływające.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: 8 FOW

dodaj komentarz

komentarze


Artyleria na Marsie
 
„Albatros” pisze swoją historię
Noc, która przeszła do narodowej legendy
BohaterON-y rozdane
Wojskowi kucharze z Polski w światowej czołówce
Siedemnastka gotowa na Liban
Polak dowódcą misji szkoleniowej dla wojsk ukraińskich
Polsko-koreańska debata
Polski duch w Londynie
Narada byłych szefów BBN-u
Spadochroniarze gotowi do unijnego dyżuru
W Brukseli o bezpieczeństwie Europy
Ogień z Abramsów
Kierunek: przestrzeń kosmiczna
„Gamer” w akcji. Laserowy trening logistyków
F-22 w Polsce pokazują siłę Sojuszu
Śladem profesjonalistów
Podchorążowie przejmują władzę na uczelniach i świętują
Szóste zwycięstwo mjr. Piotra Szpigla w maratonie w Lublińcu
Sześć medali mistrzostw Polski dla panczenistki i sztangistów
Abrams: początek historii
Operacja „Market-Garden” – klęska na własne życzenie
Parlamentarzyści z NATO: Rosja to terrorysta
Upadek mitu mocarstwa
Nowy wymiar sił powietrznych
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Pioruny dla Norwegii
Zostań szeregowym zawodowym!
F-15 przyleciały do Łasku
Z okazji urodzin wielkiego Polaka
Zmiany w dodatkach dla poszkodowanych
Przez sport do wojska z krakowskim Wawelem
Sześć złotych medali marynarzy na pływackim czempionacie
Snajperzy w wojskach obrony terytorialnej
Dodatek za ochronę granicy
Więcej zaszkodzili mi Polacy niż Anglicy
GlobState 2022: W NATO zmiana środka ciężkości
USA: nasi żołnierze w Europie zostaną na dłużej
Międzynarodowa debata o bezpieczeństwie
NATO pozostaje w gotowości
Pioruny w linii
Włoskie Air Policing w Polsce
Czarna Dywizja odzyskała tytuł mistrzowski w futsalu
Wojska rakietowe i artylerii świętują
W Sejmie o Patriotach
Wypadek w Przewodowie – trwa wyjaśnianie przyczyn
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Bezpieczeństwo flanki wschodniej
Ryzykowna gra ajatollahów
Najlepsze projekty dronów nagrodzone
Abramsy w porcie
Armii przybędzie ponad 2100 nowych podoficerów
Pięć razy złoto dla 12 Dywizji Zmechanizowanej
Ukraiński batalion certyfikowany w Polsce
Ukraina otrzyma Patrioty?
Kolejne Rosomaki WEM
„Drogi do niepodległości” – serwis specjalny na rocznicę odzyskania niepodległości
Nominacje generalskie w Dzień Podchorążego

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO