moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Polskie F-16 w ćwiczeniach „Ramstein Alloy 20”

Przechwytywali samoloty, pomagali załogom statków powietrznych, które straciły łączność radiową i prowadzili walki powietrzne w różnych konfiguracjach. Między innymi takie zadania podczas ćwiczeń „Ramstein Alloy” wykonywali piloci z 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego. Lotnicy od czterech miesięcy pełnią służbę w ramach PKW „Orlik” w Estonii.

„Ramstein Alloy” to ćwiczenia organizowane od lat przez Sojusznicze Dowództwo Sił Powietrznych NATO. Zawsze rozgrywane są w przestrzeni powietrznej Litwy, Łotwy i Estonii, a ich celem jest doskonalenie procedur związanych z patrolowaniem i zadaniami typu air policing.

W pierwszej w tym roku edycji ćwiczeń wzięło udział kilkudziesięciu pilotów krajów członkowskich NATO z Polski, Belgii, Litwy, Łotwy, Estonii, Niemiec, Czech oraz państw partnerskich Sojuszu – Finlandii i Szwecji. W powietrzu spotkały polskie i belgijskie F-16, fińskie F-18, szwedzkie Gripeny, niemieckie Eurofightery. Zadania wykonywały także litewski transportowiec C-27J Spartan, estońskie samoloty L-39, niemiecki tankowiec A400M, śmigłowce oraz natowski samolot wczesnego ostrzegania i kontroli AWACS.

– Polskie samoloty F-16 zostały poderwane, gdy litewski transportowiec C-27J Spartan podczas lotu pomiędzy Estonią a Finlandią utracił łączność radiową – mówi ppłk pil. Krzysztof Duda, dowódca polskiego kontyngentu „Orlik” w Estonii. Z ramienia polskich sił powietrznych to właśnie piloci z „Orlika”, którzy od czterech miesięcy strzegą granic powietrznych krajów bałtyckich, wzięli udział w „Ramstein Alloy”. – Ponieważ zgodnie ze scenariuszem ćwiczeń, nie było łączności z załogą Spartana, to nasi piloci jedynie za pomocą sygnałów niewerbalnych mogli wydać im polecenia, a następnie eskortować ich przelot. W takich przypadkach cywilna maszyna zawsze podporządkowuje się samolotom wojskowym – opowiada ppłk Duda.

Podczas ćwiczeń piloci polskich wielozadaniowych F-16 wykonywali także misje przechwycenia samolotu, który zgodnie ze scenariuszem, naruszył przestrzeń powietrzną krajów bałtyckich. – Początkowo samolot eskortowały belgijskie F-16, później my przejęliśmy odpowiedzialność za naruszyciela. Zadaniem pilotów było zmuszenie go do lądowania na estońskim lotnisku w Ämari – wyjaśnia dowódca PKW „Orlik”.

Piloci brali także udział w operacjach rozpoznawczych. Mieli np. określić kierunek lotu i wysokość, na jakiej porusza się inny statek powietrzny. Sfotografować jego uzbrojenie i wyposażenie, a także numery boczne, które pozwalają na identyfikację samolotu z konkretną jednostką wojskową.

– Najciekawszym epizodem ćwiczenia były dla pilotów walki powietrzne – mówi mjr Tomasz Antkowiak, oficer prasowy dziewiątej zmiany PKW „Orlik”. – W tej części ćwiczenia brały udział myśliwce F-16, F-18, JAS-39 Gripen oraz Eurofighter – dodaje. Polscy piloci symulowane walki prowadzili z niemieckimi i fińskimi myśliwcami. – To była doskonała okazja, by szlifowali umiejętności na poziomie taktycznym. Walka powietrzna to dla pilota wojskowego podstawa, ale takie umiejętności też trzeba trenować – podkreśla ppłk Duda, dowódca PKW. Piloci prowadzili walkę w różnych konfiguracjach, m.in. dwa na dwa, dwa na jeden i jeden na jeden.

Poza tym, podczas manewrów „Ramstein Alloy” przećwiczono np. działania poszukiwawczo-ratownicze, gdy po symulowanej katastrofie belgijskiego F-16 pilota samolotu odnalazła załoga litewskiego Mi-8. Eurofihtery i Airbus A400M przećwiczyły tankowanie w powietrzu, a belgijskie i szwedzkie myśliwce przechwyciły lecący na niskiej wysokości i z niewielką prędkością śmigłowiec.

Natowskie ćwiczenia z cyklu „Ramstein Alloy” zostały zapoczątkowane dwanaście lat temu. Choć przez lata zmieniały się nazwy manewrów, to ich cel wciąż pozostaje ten sam. To integracja lotnictwa natowskiego oraz państw partnerskich, doskonalenie pilotów w misjach typu air policing. „Ramstein Alloy” zawsze odbywają się w przestrzeni Litwy, Łotwy i Estonii, czyli krajów, które nie mają swojego lotnictwa bojowego.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: NATO

dodaj komentarz

komentarze

~www
1599334320
no i jak im poszlo w tej walce z niemcami?
5C-E7-2E-B9

Aleksandra Mirosław – znów była najszybsza!
 
NATO on Northern Track
Puchar księżniczki Zofii dla żeglarza CWZS-u
Marcin Gortat z wizytą u sojuszników
Strategiczna rywalizacja. Związek Sowiecki/ Rosja a NATO
Kolejne FlyEle dla wojska
Żołnierze ewakuują Polaków rannych w Gruzji
Zmiany w dodatkach stażowych
Na straży wschodniej flanki NATO
Wojna w świętym mieście, część trzecia
Kadisz za bohaterów
Cyberprzestrzeń na pierwszej linii
Morska Jednostka Rakietowa w Rumunii
Strażacy ruszają do akcji
NATO zwiększy pomoc dla Ukrainy
Wojna w Ukrainie oczami medyków
Koreańska firma planuje inwestycje w Polsce
Sandhurst: końcowe odliczanie
Tusk i Szmyhal: Mamy wspólne wartości
Zbrodnia made in ZSRS
Mundury w linii... produkcyjnej
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Więcej pieniędzy dla żołnierzy TSW
Rozpoznać, strzelić, zniknąć
Ocalały z transportu do Katynia
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Zachować właściwą kolejność działań
Polak kandydatem na stanowisko szefa Komitetu Wojskowego UE
Odstraszanie i obrona
Systemy obrony powietrznej dla Ukrainy
Znamy zwycięzców „EkstraKLASY Wojskowej”
W Rumunii powstanie największa europejska baza NATO
W Brukseli o wsparciu dla Ukrainy
Żołnierze-sportowcy CWZS-u z medalami w trzech broniach
Operacja „Synteza”, czyli bomby nad Policami
Ramię w ramię z aliantami
Rakiety dla Jastrzębi
Wieczna pamięć ofiarom zbrodni katyńskiej!
WIM: nowoczesna klinika ginekologii otwarta
Jakie wyzwania czekają wojskową służbę zdrowia?
V Korpus z nowym dowódcą
Potężny atak rakietowy na Ukrainę
Optyka dla żołnierzy
SOR w Legionowie
Sprawa katyńska à la española
NATO na północnym szlaku
Barwy walki
Przełajowcy z Czarnej Dywizji najlepsi w crossie
Święto stołecznego garnizonu
Kosiniak-Kamysz o zakupach koreańskiego uzbrojenia
W Italii, za wolność waszą i naszą
Głos z katyńskich mogił
Polscy żołnierze stacjonujący w Libanie są bezpieczni
Szpej na miarę potrzeb
25 lat w NATO – serwis specjalny
Gen. Kukuła: Trwa przegląd procedur bezpieczeństwa dotyczących szkolenia
Prawda o zbrodni katyńskiej
Czerwone maki: Monte Cassino na dużym ekranie
Szarża „Dragona”
Wojna w świętym mieście, część druga
Bezpieczeństwo ważniejsze dla młodych niż rozrywka
Charge of Dragon
Front przy biurku
Wojna w świętym mieście, epilog
Przygotowania czas zacząć

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO