moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
WOT na granicy

Terytorialsi służą na wschodniej granicy Polski od września zeszłego roku. Jak wygląda ich współpraca z wojskami operacyjnymi, Strażą Graniczną oraz Policją? Co żołnierze WOT-u mogą zrobić, gdy zauważą próby przekroczenia granicy w niedozwolonym miejscu? O kulisach operacji „Silne wsparcie” opowiadają żołnierze 7 Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

– Nasi żołnierze wspierają 1 Podlaską Brygadę Obrony Terytorialnej na styku granicy polskiej, białoruskiej oraz litewskiej. Mamy wyznaczony odcinek, w którym prowadzimy patrole zarówno w ciągu dnia, jak i nocą – mówi por. Tomasz Klucznik. Oficer prasowy 7 Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej dodaje, że najważniejszym zadaniem terytorialsów jest działanie prewencyjne. – Mamy być widoczni. To daje jasny przekaz, że granica jest chroniona i nie można bezkarnie jej przekraczać. Osoby nielegalnie przedostające się na terytorium Polski zostaną przez nas zatrzymane, a następnie przekazane Straży Granicznej – mówi por. Klucznik.

Dotychczas w swoim regionie odpowiedzialności żołnierze z 7 PBOT nie odnotowali incydentów, które zagrażałyby bezpieczeństwu państwa. W ostatnich dniach dzięki regularnym patrolom uratowali jednak ludzkie życie. – Po zmierzchu w jednym z opuszczonych domów natrafiliśmy na bezdomnego. Temperatura spadła do minus piętnastu stopni, mężczyzna był wychłodzony, dlatego przekazaliśmy go odpowiednim służbom. W przeciwnym wypadku ten człowiek po prostu by zamarzł – ocenia st. szer. Sebastian z 7 PBOT, który pełnił służbę w czasie opisanego patrolu.

REKLAMA

Ochrona lokalnych społeczności jest mottem wojsk obrony terytorialnej. – Zostaliśmy bardzo dobrze przyjęci. A okoliczni mieszkańcy przynoszą nam nawet poczęstunki – relacjonuje ppor. Michał z 7 PBOT

Odpowiednie przygotowanie

W operacji „Silne wsparcie” kluczowa jest współpraca ze Strażą Graniczną, która określa rejon oraz czas patroli prowadzonych przez terytorialsów. Jest również pierwszą instytucją, do której żołnierze mają zgłaszać wszystkie incydenty. – Naszą rolą jest przede wszystkim odciążenie innych służb. Dzięki nam funkcjonariusze mogą się skupić na czynnościach wymagających specjalistycznej wiedzy z zakresu ochrony granic – wyjaśnia por. Tomasz Klucznik. Taki podział obowiązków nie oznacza jednak, że na granicę trafiają żołnierze z mniejszym doświadczeniem czy dopiero po pierwszych szkoleniach.

– Żołnierze z niewielkim stażem nie aplikują do tej służby. Dowódcy mają rozeznanie w swoich pododdziałach i dobierają chętnych z odpowiednim przygotowaniem. W naszych szeregach są osoby z wykształceniem specjalistycznym, ale także byli żołnierze z wojsk operacyjnych i specjalnych – wylicza ppor. Michał. Oficer zaznacza, że terytorialsi są przygotowani na wszystkie scenariusze. – Jesteśmy po kursach kwalifikowanej pierwszej pomocy, a podczas patroli mamy ze sobą dodatkową wodę, koce oraz pożywienie i plecaki medyczne. W razie potrzeby udzielimy pierwszej pomocy każdemu, kto będzie jej potrzebował – podkreśla ppor. Piaskowski.

Nierzadko zdarza się także, że mundurowi pomagają sobie wzajemnie. Tak było podczas jednego z patroli, w czasie którego terytorialsi prowadzili samochód terenowy. – Po drodze spotkaliśmy mundurowych ze Straży Granicznej, którzy mieli patrolować odcinek na podtopionej drodze. Dla nich trasa ta była w zasadzie niemożliwa do pokonania, więc ustaliliśmy, że zamienimy się rejonami. Dzięki temu cały teren został sprawdzony – wspomina ppor. Michał. To, jak ścisła była współpraca między wszystkimi służbami, dało się odczuć także podczas Wigilii. – Wieczór ten, tak samo jak sylwester czy święta prawosławne, spędziliśmy na posterunkach wraz z innymi żołnierzami, strażnikami oraz policjantami. Niezależnie od noszonego munduru, w takich momentach czuć, że wszyscy służymy tej samej sprawie – podsumowuje oficer.

Prawdziwe braterstwo

Operacja „Silne wsparcie” ma także charakter szkoleniowy. Zadania pełnione poza stałym rejonem odpowiedzialności dają możliwość sprawdzenia zdobytych dotychczas umiejętności w terenie, podczas realnych działań. – Inaczej patrol wygląda podczas ćwiczenia na poligonie, a inaczej w miejscu, w którym przez cały czas trzeba być przygotowanym na prawdziwą interwencję. To bardzo cenne doświadczenie, które na pewno zaowocuje w przyszłości – podkreśla por. Tomasz Klucznik.

Według st. szer. Sebastiana największym przeciwnikiem podczas patroli jest pogoda. – Przygotowaliśmy się na minusowe temperatury, ale niezależnie od ubrania, podczas kilkukilometrowych marszów człowiek będzie odczuwać mróz. Żeby przez cały czas pozostać w pełni skupionym, trzeba się na to przygotować psychicznie – zaznacza. Jak będzie wspominał służbę pełnioną na granicy? – W pamięci zostanie mi przede wszystkim zgranie mojej sekcji. W cywilu trudno o takie braterstwo – zapewnia.

Operacja „Silne wsparcie” jest prowadzona na mocy decyzji ministra obrony narodowej w związku z kryzysem w relacjach polsko-białoruskich. Od 3 września 2021 roku wojska obrony terytorialnej na terenach objętych stanem wyjątkowym wspierają lokalne władze i społeczności, a także straż graniczną, policję oraz wojska operacyjne.

Michał Zieliński

autor zdjęć: DWOT, 7 PBOT

dodaj komentarz

komentarze


Nowe plany modernizacji i miliardy na obronność
 
Przeprawa przez Wisłę
Spotkaj się ze specjalsami
Ćwiczenia „Renegade/Sarex ’22” – czas na wnioski
Sukcesy żołnierzy w Limie i Seulu
Amerykańskie F-15 w Polsce
Ukraina wyklucza ustępstwa
Kolejne szkoły stawiają na OPW
Jakie zasady stypendiów dla studentów?
Pamiętamy o bohaterach
„Defender” desantował się w Orzyszu
Polsko-francuska współpraca na poligonie
Polscy żołnierze na podium
Aktualizacja Pustelnika
Powstaje Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych
Lotnicza strona „Defendera”
Trzecia zmiana jedzie do Turcji
Ottokar przyspiesza
Polacy na Monte Cassino
Zapaśnicy i chodziarz z ośmioma medalami
Więcej pieniędzy na zapomogi
„Defender” otworzył ogień
Resortowe kolonie i obozy
Ochotnicy do wojska
Dobrowolna służba wojskowa – poznaj zasady!
Defence24 Day o bezpieczeństwie
Rakietowa rewolucja
Haniebny wyrok, niezasłużona śmierć
„Black Swan”, czyli specjalsi z Gliwic na Węgrzech
Pierwsi mistrzowie Wojska Polskiego w wieloboju żołnierskim
Gotowi na pojedynek!
Więcej sprzętu z USA dla polskiego wojska
Ukraina: garnizon Mariupol wykonał swoje zadanie
Uratować życie na polu walki
F-15 w Łasku
Pomysłów nie brakuje
Prezydent Duda w ukraińskim parlamencie
Wielki dzień dla polskiego wojska
Passex z sojusznikami
Minister o zmianach w wojsku
Coraz więcej Rosomaków w armii
PKW Orlik wrócił do domu
Kolejne zakupy dla Wojska Polskiego?
Przewrót majowy
Sukces eksportowy PGZ, czyli Groty w Afryce
Symboliczne lwowskie pojednanie
Kolejne baterie „Wisły”
Coraz więcej powietrznych alarmów bojowych
Tureckie „nie” w sprawie rozszerzenia NATO
Góral w Shermanie
Bitwa o Kamień Stołpecki
#GranicaDezinformacji
Niezapomniany wódz spod Monte Cassino
Jeszcze więcej OPW
„Zdrowy pilot” – nowy projekt dla żołnierzy
Ukraina potrzebuje silniejszego wsparcia
Porozumienie WOT i PKP
Droga ku liczniejszej armii
Konkurs Rejewskiego po raz czwarty

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów SiÅ‚ Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów SiÅ‚ Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO